Nowe Warpno-Rieth
Niedziela, 13 czerwca 2021
· Komentarze(4)
Kategoria Przez dwie granice, Wycieczki do Niemiec
Dzisiaj miałem chrapkę na 100km, a jak "stówka" to oczywiście dawno nie odwiedzane Alt Warp, ale moje plany zweryfikował dzisiejszy "Wmordewind", który wyjątkowo ostro dawał mi popalić. Dojeżdżając do Dobieszczyna skręciłem, ale w kierunku polskiego Nowego Warpna i tak pomalutku (wiaterek dalej dawał się ostro we znaki) dojechałem do tego pięknego miasteczka.

Gdzie jest globus?


Rozebrany punkt widokowy
Atrakcje w Nowym Warpnie nam się trochę rozwaliły, mianowicie zniknął globus, punkt widokowy został rozebrany...co się dzieje burmistrzu Nowego Warpna?

Mój planowany na dzisiaj cel wycieczki Alt Warp w oddali


Ratusz w Nowym Warpnie

Granica rowerowa w Rieth

Plaża w Rieth

Przystań jachtowa w Rieth

Kościół w Rieth
Trochę zgłodniałem i mając wielką nadzieję, że Imbis z fiszbułą będzie otwarty udałem się w jego kierunku. Niestety starsza pani chyba zrezygnowała z interesu bo zastałem go zamknięty na głucho (jaka wielka szkoda...pani ta serwowała najlepszą i chyba jedyną w tym rejonie sałatkę śledziową pod nazwą "Hackerle")

Trochę zły pojechałem na punkt widokowy zjeść batona energetycznego ;(((




Dawno nie focone koniki w Ludwigshof

Granica w Dobieszczynie (Niemcy cali się ogrodzili w związku z ASF)
Droga powrotna to już bajka, wiatr teraz pomagał i to bardzo...trochę byłem zły, że jednak "skrewiłem" i nie udałem się do Alt Warp.
.

Gdzie jest globus?


Rozebrany punkt widokowy
Atrakcje w Nowym Warpnie nam się trochę rozwaliły, mianowicie zniknął globus, punkt widokowy został rozebrany...co się dzieje burmistrzu Nowego Warpna?

Mój planowany na dzisiaj cel wycieczki Alt Warp w oddali


Ratusz w Nowym Warpnie

Granica rowerowa w Rieth

Plaża w Rieth

Przystań jachtowa w Rieth

Kościół w Rieth
Trochę zgłodniałem i mając wielką nadzieję, że Imbis z fiszbułą będzie otwarty udałem się w jego kierunku. Niestety starsza pani chyba zrezygnowała z interesu bo zastałem go zamknięty na głucho (jaka wielka szkoda...pani ta serwowała najlepszą i chyba jedyną w tym rejonie sałatkę śledziową pod nazwą "Hackerle")

Trochę zły pojechałem na punkt widokowy zjeść batona energetycznego ;(((




Dawno nie focone koniki w Ludwigshof

Granica w Dobieszczynie (Niemcy cali się ogrodzili w związku z ASF)
Droga powrotna to już bajka, wiatr teraz pomagał i to bardzo...trochę byłem zły, że jednak "skrewiłem" i nie udałem się do Alt Warp.
.