Nowe Warpno
Sobota, 17 maja 2014
· Komentarze(6)
Aż wstyd się przyznać...2 tygodnie bez rowera (poza krótkimi dojazdami do pracy), fakt pogoda jak na maj nie za ciekawa, poza tym musiałem trochę poświęcić czasu swojemu "blachosmrodowi", który jako 12-to latek potrzebował wizyty reanimacyjnej u mechanika. Dzisiaj późno wyjechałem dlatego taki szybki "spontan" do Nowego Warpna...do Niemiec się nie pchałem ze względu na silny wiatr, który w maju wieje jak oszalały a w niemieckich landach dużo otwartego terenu i prawdopodobnie dzisiaj wiatr musi ostro tam dokazywać.




Dzisiaj widziałem po raz pierwszy przeprawę kutrem z Altwarp do Nowego Warpna (jak widać chętnych nie brakuje)

Dzisiaj w Trzebieży Kitesurfing-owcy mieli używanie (wiało jak diabli)




Dzisiaj widziałem po raz pierwszy przeprawę kutrem z Altwarp do Nowego Warpna (jak widać chętnych nie brakuje)

Dzisiaj w Trzebieży Kitesurfing-owcy mieli używanie (wiało jak diabli)