Trzebież

Wtorek, 4 sierpnia 2020 · Komentarze(2)
Od wczoraj jestem wreszcie na urlopie (2 tygodnie). Choć wczoraj można było skręcić parę kilometrów, jednak małżonka miała dla mnie inne plany i wyciągnęła mnie na "kije" i pękło 12 kilometrów (wycieczki nie uwzględniłem ponieważ zapomniałem telefonu), z kolei po południu miałem przegląd samochodu (szykuje mi się tygodniowy wyjazd bez roweru w świętokrzyskie....do mojej KOCHANEJ teściowej ;((() Dzisiaj pokręciłem się trochę po okolicy z zamiarem wymiany roweru (dlatego też zahaczyłem o miejsce mojej pracy...tam trzymam 2 rower), ponieważ jutro testuję sprzęt biwakowy ;))...wreszcie po 4 latach od kupna całego sprzętu biwakowego jadę na krótko przetestować to ustrojstwo...może jak Meklemburgia otworzy granice to wybiorę się w tamte rejony na 3 dniowy wypadzik, a na razie taki lajtowy 1 dniowy wypad.







.

Miroszewo (80,33km)

Sobota, 1 sierpnia 2020 · Komentarze(4)
Znowu Strava się mi zbiesiła (nie wiem co się z nią dzieje).
Dzisiaj pierwsza kąpiel w Zalewie Szczecińskim (ludzi na plażach w Nowym Warpnie i Trzebieży multum...moja miejscówka w Warnołęce niezawodna)







Nowe Warpno








Miroszewo


Ładny dom z bali w Miroszewie

Trzebież









.

Pętla Jasienica

Środa, 29 lipca 2020 · Komentarze(3)
Dzisiaj wracając z pracy rowerem dostałem sms-a że w paczkomacie czekają na mnie moje zabawki rowerowe (nowy kask, buty i ubranko Stanteksa). Stąd moja pętla coby sprawdzić owe zabawki i wyregulować bloki w butach.

ps. zakupy "zajefajnie" udane ;))





.

Salvey Muhle (111km)

Sobota, 25 lipca 2020 · Komentarze(3)
Na początku dodam tak, po pierwsze rozsypała mi się STRAVA (dziwne zawsze działała bez zarzutu), a po drugie chciałem przenieść ślad z mojego Garmina a tu ZONK Garmin Connect też nie działa (mają jakieś problemy na serwerze), a tak poza tym to padła mi pierwsza SETA w tym roku. Boże o tej porze roku to miałem ich już kilka, a w tym roku WIELKA KICHA...(60 lat robi swoje, ale się nie poddaje ;)) i kręcę dalej). Dodatkowo w tym roku pierwsza trasa po niemieckich ścieżkach w Brandenburgi, ponieważ Meklemburgia się "zbiesiła" na polskich turystów. Dawno nie byłem w Salvey Muhle, dlatego dzisiaj przy pięknej pogodzie padło na 3 młyny.




Tantow...Jak widać temperatura zachęca do jazdy rowerem

Salvey Muhle 3 (Młyn 3)






Salvey Muhle 2





Niestety do Salvey Muhle 1 się nie dostałem, ponieważ jego ruiny są tak zakrzaczone, że o konkretnej focie niema mowy.




W drodze do Gartz 



Gartz - Tradycyjnie Łuk Triumfalny 



Pargowo - Ruiny kościoła (jest tak zarośnięty krzaczorami, że ledwie go widać.

Stolec

Sobota, 18 lipca 2020 · Komentarze(4)
Wiem, wiem i znowu w koło komina ;))
Ale dzisiaj jazda z nowym nabytkiem (cobym się nie zgubił na trasie). Od dawna myślałem o nawigacji Garmina i priorytetem dla mnie był długi czas ciągłego działania i ewentualnie szybki dostęp do zasilania (chodzi mi o ewentualnie zwykłe baterie alkaliczne, które można dostać prawie wszędzie). Po wielu miesiącach zastanowienia wybór padł na Etrexa 32X z mapami PL-Topo, tylko dlatego, że jego czas działania na jednym doładowaniu wynosi 25 godzin (są tam tylko 2 akumulatorki AA, które można zastąpić zwykłymi paluszkami AA). Po głowie mi chodził ETREX 35, ale działa tylko 16 godzin. na razie się bawię i poznaje to ustrojstwo (wyznaczanie trasy z niego to katorga, dlatego próbuję wyznaczać trasy z kompa za pomocą Basecamp-a). Dodatkowo chodziło mi też o nawigację do wędrówek pieszych i był to chyba najbardziej optymalny wybór i dlatego też skusiłem się na wspomniane mapy Pl-Topo.






50-tka

Sobota, 27 czerwca 2020 · Komentarze(3)
Cóż...dalej granica zamknięta i dalej walę te 50-tki. Dzisiaj w lesie po wczorajszej burzy duchota niemiłosierna.


50-tka

Niedziela, 14 czerwca 2020 · Komentarze(3)
Człowiek chciałby "pokatać" po ulubionych niemieckich ścieżkach (my otworzyliśmy granice, niestety Meklemburgia jeszcze nie), ale jeszcze musimy trochę poczekać i dlatego tłukę te swoje 50-tki.



Kije

Czwartek, 11 czerwca 2020 · Komentarze(1)




Kije

Poniedziałek, 8 czerwca 2020 · Komentarze(1)
A tak sobie z małżonką na kije poszliśmy :)))
















.